Problem rozdzielności majątkowej w małżeństwie

Email Drukuj
(1 głos, średnia ocena 4.00 na 5)

Problem rozdzielności majątkowej w małżeństwie.

Państwo Kowalscy są od ponad 10 lat małżeństwem. W momencie zawierania związku małżeńskiego nie zawierali żadnej umowy majątkowej małżeńskiej. Oznacza to, że tym samym z mocy ustawy wstąpili w ustrój małżeńskiej wspólności majątkowej. Tymczasem pan Kowalski popadł w poważne problemy finansowe i bez żadnych konsultacji z żoną zaciąga liczne kredyty, łatwo dostępne pożyczki i nie jest w stanie ich systematycznie spłacać. Poza tym ma liczne, nieuregulowane długi z innych tytułów. Coraz częściej do drzwi pukają wierzyciele a państwo Kowalscy dostają liczne pisma wzywające do natychmiastowej zapłaty. Pani Kowalska obawia się całej tej sytuacji i chciałaby się zabezpieczyć przed dalszymi problemami finansowymi powodowanymi przez męża. Zastanawia się czy w trakcie trwania małżeństwa możliwa jest zmiana stosunków majątkowych tzn. zniesienie wspólności majątkowej czy też jest już na to zbyt późno?

Według obowiązujących w naszym Kraju przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego podstawową formą stosunków majątkowych w małżeństwie, która powstaje z mocy ustawy w momencie zawarcia związku małżeńskiego jest wspólność majątkowa. Forma ta oznacza, że już od momentu wstąpienia w związek małżeński przedmioty nabywane przez małżonków stają się ich dorobkiem i tym samym są wspólne. W szczególności dorobkiem są: wynagrodzenia za pracę każdego z małżonków, wynagrodzenia za świadczone przez nich osobiści usługi oraz dochody z majątku wspólnego jak również dochody z majątku odrębnego każdego z małżonków. Małżonkowie mogą jednak w drodze stosownej umowy, która powinna zostać zawarta w formie aktu notarialnego, tę wspólność w ogóle wyłączyć, albo też ograniczyć czy rozszerzyć. Dopuszczalne jest zawarcie umowy wyłączającej w ogóle powstanie ustawowej wspólności majątkowej jeszcze przed wstąpieniem w związek małżeński. W tym celu należy udać się do notariusza i sporządzić stosownej treści umowę (tzw intercyzę). Natomiast w sytuacji, gdy małżonkowie umowy żadnej nie zawarli, a z czasem jednak dojdą wspólnie do wniosku, że z różnych przyczyn chcieliby zmienić swój ustrój majątkowy, to również mogą zawrzeć w formie aktu notarialnego odpowiedniej treści umowę. Problem pojawia się jedynie wówczas, gdy jedno z małżonków chce zmienić ustrój majątkowy natomiast drugie absolutnie takiego zamiaru nie ma. W takiej sytuacji wykluczona jest umowa, (gdyż na taką jak wiadomo zgodzić musi się każda ze stron). Istnieje jednak jeszcze możliwość dochodzenia zniesienia małżeńskiej wspólności majątkowej na drodze sądowej. W takiej sytuacji zainteresowany zniesieniem wspólności majątkowej małżonek powinien wystąpić do sądu z powództwem o zniesienie wspólności. Należy jednak zaznaczyć, że wówczas ocena sytuacji i ostateczna decyzja należy wyłącznie do sądu, który może się nie przychylić do żądania jednego z małżonków uznając, że nie zachodzą żadne przesłanki, które uzasadniałyby zniesienie wspólności majątkowej. Zgodnie bowiem z przepisami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego muszą istnieć „ważne  powody”, aby ustrój taki można było zmienić.

W opisanej na wstępie sytuacji pani Kowalska ma możliwość umownego zniesienia wspólności, w tym celu powinna po prostu wraz z mężem udać się do notariusza i sporządzić stosownej treści akt notarialny. Jednak w przypadku gdyby mąż nie chciał się na to zgodzić, to pozostanie pani Kowalskiej trudna droga sądowa, na której zmuszona będzie przedstawić szczegółowo wszystkie „ważne powody”, dla których zdecydowała się tę wspólność znieść.

Hanna Bukowska LL.M.




Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież